Wpisy użytkownika make*yourself*proud z dnia 5 września 2014

Liczba wpisów: 2

fitspiracja
 
Nananana, komputer wrócił i ja też :>

Melduję, że *intensywnie nad sobą pracuję.*
Pokochałam Tapout, jego różnorodność sprawia,
że w ogóle się nie nudzę i po 3 miesiącach
*na 10000000% wezmę się za Tapout 2!!*

tt.jpg


Na początku nie mogłam się doczekać *końca pierwszego miesiąca,*
żeby już to wszystko ogarniać, wprawić się w ruchach
i co najważniejsze *zobaczyć progres.*
Pierwszy miesiąc mija w niedzielę
i jestem bardzo zadowolona bo efekty są!
Już widzę, że sprawniej wyprowadzam różne ciosy i kopnięcia
(to też dzięki dodatkowej pracy)
a podczas Yogi mogę wytrzymać dłużej w wielu  pozycjach,
których w pierwszym tygodniu szczerze nienawidziłam.

Muay-Thai-Wallpapers-Tony-Jaa-2.jpg


Nie ma to jak *dobrze opracowany trening,*
wszystko tutaj współgra ze sobą,
mamy odpowiedni rest mimo,
że w zasadzie  podczas każdego treningu
wydobywasz moc ze wszystkich  partii ciała
to jednak *Mike Karpenko genialnie wszystko zaprogramował.*
Tutaj przyznaję mu ogromny szacun,
bo nie jest łatwo stworzyć taki program treningowy.
Jego *różnorodność powala* i ja całkowicie szczerze
mogę teraz napisać, że *ten program działa!!*

t.jpg


A w międzyczasie wracam do *treningów z Bruce'm*
("Metoda walki", "Sztuka kształtowania ciała")
i podszkalam się w zakresie wiedzy na temat *muay thai.*
Sprawia mi to ogromną przyjemność
i po prostu czuję, że żyję podczas tego typu treningów.

keep-calm-and-muay-thai-53.png


Co do efektów wizualnych,
*moja sylwetka kształtuje się w dobrą stronę,* że tak to określę,
moim celem jest silne ciało i redukcja tkanki tłuszczowej do minimum.
*Waga z rana 54,5.*
Schudłam jeszcze, ale na pewno nie z mięśni.
Ostatnio jakoś mierzyłam się to w *talii było 64* a *biodra spadły do 89.*
Wcale się nie dziwię bo to wszystko
co moje biodra przeżywają podczas treningów Tapout.. *cyrk na kółkach* :>

tap day 26.jpg


*Jedzenie ma ogromne znaczenie na nasze efekty.*
Ja przyznaję się bez bicia, że jem różnie.
*Nie spinam się zbytnio w tym temacie*
bo chce mieć względnie zdrowe podejście do tego wszystkiego.
*Ćwiczę i jem to co jem dla siebie.*
Nie chcę żeby to stało nade mną i kontrolowało mnie na każdym kroku.
Staram się jeść powiedzmy *w 70% zdrowo.*
Zważam na makroskładniki i *część posiłków na pewno jem pod treningi.*
Jak widać można mieć efekty i w ten sposób.
Myślę, że najważniejsza jest *konsekwencja, systematyczność w działaniu.*
I nie może zabraknąć w tym wszystkim *pasji,*
poczucia, że trenujemy i dokonujemy roztropniejszych wyborów jedzeniowych *dla siebie.*
Ja odnajduję w tym wszystkim sens i radość
i myślę, że *to jest większa część sukcesu.*

Obraz2 112.jpg


Obraz2 125.jpg


Obraz2 120.jpg


Obraz2 127.jpg


*Trzymajcie się planu, na efekty warto ciężko pracować!*
A tak naprawdę to nie osiągnięcie celu samego w sobie tylko
*cała nasza podróż do niego jest najbardziej istotna.*
Odkryjcie sens i radość w tym co robicie,
a nie stanie na Waszej drodze, żadna przeszkoda,
której nie będziecie mogli pokonać.

Pozdrawiam :*

top_exercise_til_your_body_behaves_business_card-p240767019504632678yq46_400.jpg
  • awatar I Can Be Fit: Bardzo się cieszę że wróciłaś :) Twoje wpisy bardzo mnie motywują aby walczyć o siebie :* I wspaniale Ci idzie! Trzymaj tak dalej a osiągniesz wszystko czego tylko pragniesz <3
  • awatar justyś88: ja też w tali 64 (czasem 66) biodra 89 a zupełnie inaczej to wygląda u mnie... na niekorzyść oczywiście....
  • awatar _P_: swietny :) sama kiedys na pewno sprobuje!:) zazdroszcze brzucha!!
Pokaż wszystkie (6) ›
 

fitspiracja
 
Kiedy wizyta dobiegała końca i już myślałam
o błogim odpoczynku w domu i zaleczonym zębie,
końcu mej udręki i utraconej gotówce nagle poczułam nieznajomy ból..

"Oops..o, oł
Szwy i znieczulenie poproszę."

Kiedy kolejne zakrwawione waciki opuszczały moją jamę ustną
pomyślałam, że zabawa się zaczyna..

Panu dentyście zjechało wiertło..
Mam szwy pod językiem i kwestia ograniczenia jedzenia rozwiązana..
Au.
  • awatar More_Love: Ja tak boję się dentysty, że na fotelu dentystycznym pocę się bardziej niż na najcięższym treningu. Teraz to już w ogóle nie pójdę... ;/
  • awatar KimiB: Zaproponował coś ? Uszkodził zdrowie.
  • awatar make*yourself*proud: @KimiB: zdjęcie szwów za tydzień..
Pokaż wszystkie (8) ›